O mnie / About me

O mnie / About me:

English (click here)

Należę do:

  • Polskiego Towarzystwa Miłośników Astronomii (PTMA)
  • American Association of Variable Star Observers (AAVSO) [Amerykańskie Stowarzyszenie Obserwatorów Gwiazd Zmiennych]

Astronomią interesuję się od pierwszych lat szkoły podstawowej – trochę latek minęło 🙂

To co najbardziej zainteresowało mnie, to piękno rozgwieżdżonego nieba i możliwość cofnięcia się w czasie „wehikułem czasu”. Dzieję się tak, ponieważ światło porusza się ze skończoną prędkością (około 300 tysięcy km/s). Dlatego patrząc w niebo widzimy gwiazdy jakie były kiedyś, a nie jak wyglądają dzisiaj (wszystko przez niewyobrażalne odległości jakie dzielą nas od tych obiektów). W rzeczywistości, niektórych gwiazd może już nie być, a my ciągle je widzimy obserwując niebo 🙂

Moim pierwszym teleskopem był 90mm Newton, który był produkowany przez jedną z polskich firm. Na te czasy (połowa lat 90-tych) był to jedyny powszechnie dostępny sprzęt na rynku. Ile to godzin spędziło się obserwując niebo, szczególnie pamiętam okresy zimowe przy minus 12 na dworze 🙂 Do małych osiągnięć w tym okresie mogę zaliczyć wyróżnienie w „Wielkim Konkursie Astronomicznym” w miesięczniku „Wiedza i Życie”.

Teleskop Uniwersał nr 5 (90/900 mm)

Teleskop Uniwersał nr 5 (90/900 mm)

Po kilkunastoletniej przerwie w prowadzeniu obserwacji wizualnych przez teleskop, zdecydowałem się na zakup nowego sprzętu i spróbowaniu swoich sił w astrofotografii. Muszę przyznać, że bardzo dużo się zmieniło na rynku pod względem dostępności i różnorodności sprzętu astronomicznego – jedno co się nie zmieniło to ceny 🙂

Tak jak wskazuje nazwa strony (Astrofotografia – amatorska) dopiero raczkuję w tej dziedzinie fotografii. Wiadomo, że początki są trudne, ale będę dążyć do tego, żeby ze zdjęcia na zdjęcie podnosić poprzeczkę pod względem jakości wykonywanych prac. Wszystkie zdjęcia i obserwacje wykonuję w mieście (30 tys.) – stanowi to „małe” utrudnienie przy fotografowaniu obiektów Głębokiego Kosmosu. Tak jak już napisałem na stronie głównej, chciałem pokazać, że przy stosunkowo niedużym nakładzie finansowym (jak na astrofotografię) i w mało komfortowych warunkach lamp sodowych można robić już fajne zdjęcia 🙂

                                                                                                    Pozdrawiam

                                                                                                       Michał Kwieciak

Comments are closed