Mars – Czerwona Planeta / Mars – The Red Planet

Mars – Czerwona Planeta

W dniu dzisiejszym udało mi się zarejestrować Marsa – jest to czwarta planeta od Słońca. Obecnie “Czerwoną Planetę” możemy obserwować w drugiej połowie nocy, łatwo ją odnaleźć na południowym niebie – jasna, czerwona “gwiazda”, położona nie za wysoko nad horyzontem. Mars widziany z Ziemi ma odcień rdzawo – czerwony dlatego, że powierzchnia planety zawiera tlenki żelaza.

Mars z 7 maja 2016 roku.

Mars z 7 maja 2016 roku.

Mars - soczewka Barlow x3

Mars – soczewka Barlow x3

Obecne warunki (niskie położenie nad horyzontem) nie sprzyjają robieniu dobrych zdjęć Marsa. Na powyższych zdjęciach zrobionych przy użyciu web camery zarysowały się już szczegóły planety. Dodatkowo na pierwszym zdjęciu (na godzinie szóstej) widać lekkie pojaśnienie – jest to biegun północny, gdzie znajduje się czapa polarna (złożona z lodu suchego).

 

Teleskop: SW MAK127, Barlow x2, Barlow x3

Montaż: SW EQ-5

Kamera: Microsoft LifeCam Cinema

Filtr: SW UV/IR Cut

Ekspozycja: 1000 klatek

Program: SharpCap, AutoStakkert!2, RegiStax, Corel PaintShop

Merkury i Jowisz w mieście / Mercury and Jupiter in town

Merkury i Jowisz w mieście / Mercury and Jupiter in town

Wczorajszej nocy chciałem zarejestrować web-camerą po raz pierwszy Merkurego. Z racji tego, że Merkury jest pierwszą planetą od Słońca, znajduje się zawsze blisko niego. Dodatkowo bardzo szybko porusza się po nieboskłonie.

Dzień wcześniej przygotowałem lornetkę i po zachodzie Słońca zacząłem wypatrywać jasnej białej “gwiazdki” na jasnym jeszcze niebie. Dopiero około 21 godziny udało mi się zlokalizować Merkurego, gdy był już nisko nad horyzontem (między budynkami).

Następnego dnia, bogatszy w doświadczenie, gdzie wypatrywać planetę – rozstawiłem teleskop i podłączyłem laptopa (MAK127 był wystawiony na zewnątrz już 5 godzin wcześniej). O 20:30 Merkury ukazał się w lornetce i przystąpiłem do avikowania. Jakie było moje zdziwienie, gdy zobaczyłem jak Merkury “skacze” na ekranie laptopa. Spowodowane to było niestabilną atmosferą (m.in. unoszące się ciepło z nagrzanych budynków) – efekty można zobaczyć na filmie poniżej.

Merkury - 21 kwietnia 2016 roku.

Merkury – 21 kwietnia 2016 roku.

 

Zdjęcie jakie udało mi się uzyskać nie jest idealne, ale jest to mój pierwszy Merkury (dlatego, że jest to planeta wewnętrzna, widoczny był jako sierp). Dla porównania kilka minut później nagrałem Jowisza, który był wysoko położony nad horyzontem. Jak widać na filmie poniżej, atmosfera jest bardzo stabilna w porównaniu do nagranego wcześniej Merkurego.

Jowisz i Ganimedes - Barlow x2

Jowisz i Ganimedes – Barlow x2 + Drizzle x1,5

 

Jowisz - Barlow x3

Jowisz – Barlow x3

 

Wydawać by się mogło, że nagrywając w tym samym czasie, warunki (stabilność atmosfery) będą porównywalne – widać jednak jak duże znaczenie przy avikowaniu odgrywa wysokość położenia planety.

 

Teleskop: SW MAK127, Barlow x2, Barlow x3

Montaż: SW EQ-5

Kamera: Microsoft LifeCam Cinema

Filtr: SW UV/IR Cut

Ekspozycja: 1000 klatek

Program: SharpCap, AutoStakkert!2, RegiStax, Corel PaintShop

WebCam – Polowanie na Jowisza

We wtorek przeglądając mapy meteo wiedziałem, że czeka mnie pogodna środa. W pierwszej kolejności wystawiłem teleskop na zewnątrz, aby po 5 godzinach był już należycie schłodzony. Gdy już skierowałem MAK’a 127 na Jowisza, dało się zaobserwować, że seeing jest bardzo dobry – dawno nie widziałem tak “spokojnej” planety na ekranie laptopa. Zacząłem nagrywanie filmików po 1000 klatek (prędkość 30 kl./s). Efekt po kilku godzinach (nagrywanie plus obróbka w programach astrofoto) był rewelacyjny, jak na tak budżetową webcam’erkę (Microsoft Life Cam Cinema).

Na zdjęciu poniżej widoczny  jest Jowisz i 2 księżyce, Io i Ganimedes. Ta czarna plamka na Jowiszu to cień rzucany przez Ganimedesa. Dodatkowo można zaobserwować Wielką “Czerwoną” Plamę (ogromną burzę).

jowisz_20160316_best

Jowisz z Księżycami: Io i Ganimedes (tranzyt)

Jowisz z Księżycami: Io i Ganimedes

Jowisz z Księżycami: Io i Ganimedes – zastosowano Drizzle x1,5

Jowisz z księżycami: Io, Ganimedes i Europa.

Jowisz z księżycami: Io, Ganimedes i Europa.

Jowisz i Ganimedes - 27 marca 2016 roku.

Jowisz i Ganimedes – 27 marca 2016 roku.

Animacja złożona z 13 zdjęć - 22 minuty z "życia" Jowisza

Animacja złożona z 13 zdjęć – 22 minuty z “życia” Jowisza

 

Mapa powierzchni Jowisza z 16 marca 2016,wygenerowana w programie WinJUPOS (13zdjęć).

Mapa powierzchni Jowisza z 16 marca 2016 – wygenerowana w programie WinJUPOS (13 zdjęć).

 

Myślę, że w niedługim czasie na stronie pojawi się poradnik dla osób zaczynających dopiero swoją przygodę z astrofotografią planetarną i WebCam’erami.

 

Teleskop: SW MAK127, Barlow x2

Montaż: SW EQ-5

Kamera: Microsoft LifeCam Cinema

Filtr: SW UV/IR Cut

Ekspozycja: 1000 klatek

Program: SharpCap, AutoStakkert!2, RegiStax, Corel PaintShop Pro

Jowisz na horyzoncie

Pierwszy wpis po prawie miesięcznej przerwie, spowodowanej niesprzyjającymi warunkami atmosferycznymi – brak czystego nieba. Jowisz jest obecnie widoczny niemal przez całą noc – rozpoczyna się dobry okres do jego obserwacji.

W dniu wczorajszym sesja planetarna zapowiadała się dobrze – na mapach pogodowych w komputerze. Dlatego wcześniej przygotowałem teleskop do wychłodzenia, wszystko po podłączałem i przyszły chmury 🙁 Udało mi się tylko przez krótki czas uchwycić Jowisza – bez dodatkowego powiększenia (soczewki Barlow’a). Na zdjęciu poniżej widać także dwa księżyce Jowisza, Io i  Europę.

Jowisz z 4 marca 2016 roku. Dodatkowo widoczne 2 księżyce Europa i Io.

Jowisz z 4 marca 2016 roku. Dodatkowo widoczne 2 księżyce Europa i Io.

 

Jowisz i Io - 6 marca 2016 roku.

Jowisz i Io – 6 marca 2016 roku.

 

Teleskop: SW MAK127, Barlow x2

Montaż: SW EQ-5

Kamera: Microsoft LifeCam

Filtr: SW UV/IR Cut

Ekspozycja: 1000 klatek

Program: SharpCap, RegiStax, Corel PaintShop Pro

Planeta Wenus

Przy okazji oglądania koniunkcji planet zrobiłem lustrzanką fotografię Wenus. Planetę tą pokrywają gęste chmury kwasu siarkowego (bardzo dobrze odbijające światło), z tego powodu nie możemy zobaczyć szczegółów na jej powierzchni.

Wenus 11 października 2015 roku.

Wenus 11 października 2015 roku.

Po raz pierwszy udało mi się  zaobserwować Merkurego – w teleskopie był widoczny jako miniaturka Wenus. Merkury jest pierwszą planetą od Słońca – utrudnia to jego obserwacje, ponieważ pojawia się bardzo nisko nad horyzontem, krótko przed wschodem lub zachodem Słońca.

Planety Merkury i Wenus mają fazy podobne do naszego naturalnego satelity – Księżyca.

 

Teleskop: SW MAK 127

Montaż: SW EQ-5

Aparat: Nikon D90

Ekspozycja: ISO200 14x 1/250s

Program: PIPP, RegiStax, Corel PaintShop Pro

Koniunkcja Wenus i Marsa

W dniu dzisiejszym po zachodzie słońca oraz jutro możemy podziwiać Wenus i Mars w bliskiej odległości kątowej na niebie (50 sekund). Dodatkową atrakcją będzie wąski sierp Księżyca.  Jaśniejsza kropka to Wenus, a tuż nad nią znajduje się Mars. Zachęcam do obserwacji tego widowiska, nie potrzeba nawet lornetki.

Koniunkcja Wenus i Mars

 

Koniunkcja Wenus i Mars

 

Koniunkcja Wenus i Mars

 

Uran

Zdjęcie Urana – siódmej planety od Słońca.

Planeta Uran

Uran jest gazowym olbrzymem – trzeci pod względem wielkości w naszym Układzie Słonecznym. Zdjęcie zostało wykonane przy użyciu soczewki Barlowa 2x.

Teleskop: SW 150/750 Dual speed, Barlow Vixen 2x

Montaż: SW EQ-5

Aparat: Nikon D90

Ekspozycja: ISO 1600, 1 x 3s

Program: Gimp,

Księżyc Europa – animacja

Na krótkim filmiku widoczny jest księżyc Jowisza – Europa (mała kropka po prawej stronie Jowisza) – animacja składa się z 25 zdjęć zrobionych w ciągu 30 minut.

Animacja Jowisza – księżyc Europa

Na animacji można zaobserwować jak księżyc chowa się za Jowiszem, oraz ruch planety (poruszające się warstwy atmosfery). Jakość może nie jest super (moja pierwsza próba), ale przypominam, że odległość Jowisza od Ziemi to około 630 000 000 km 🙂

 

opis

 

Teleskop: SW MAK127, Barlow x2

Montaż: SW EQ-5

Kamera: Microsoft LifeCam

Ekspozycja: 25 x 30s AVI

Program: SharpCap, Castrator, Registax, Gimp,

Uran i Neptun po raz pierwszy wizualnie

W dniu dzisiejszym udało mi się zaobserwować po raz pierwszy Urana i Neptuna. Warunki nie były zbyt łaskawe, ponieważ Księżyc zbliża się do pełni i mocno rozświetla nieboskłon. W namierzeniu Urana niezwykle przydatna okazała się lornetka, ze swym szerokim polem widzenia. Szukanie planet okazało się bardzo fajnym ćwiczeniem. Neptun w teleskopie pokazał się jako mały punkt, ale bardzo odcinający się od pobliskich gwiazd. Dla osób przyzwyczajonych do zdjęć Neptuna z telewizji (sonda kosmiczna Voyager II), planeta w teleskopie nie zrobi dużego wrażenia – “taka gwiazdka” 🙂 Podobnie ma się sprawa z Uranem, który jest troszkę większy. Osobiście uważam, że fajnie było odszukać i obserwować te dwa gazowe olbrzymy.