Księżyc i Jowisz / Moon and Jupiter

W dniu wczorajszym trafiłem przez krótką chwilę na dobry seeing, czego przykładem są poniższe ostre zdjęcia Księżyca.  Niestety 5 minut później powietrze wróciło do “normy” i do końca sesji astrofotograficznej obrazy pływały w okularze teleskopu 🙁

 

Krater Herkules i Atlas

 

Krater Piccolomini – wzniesienie w centrum krateru ma wysokość około 2000m

 

 

 

Okolice krateru Janssen

 

Morze Nektaru (łac. Mare Nectaris)

 

 

Wpływ atmosfery (seeing) na jakość otrzymywanych zdjęć – zdjęcia przed obróbką.

 

Jowisz – kiepski seeing 🙂

 

Teleskop: SW MAK 180

Montaż: SW EQ-5

Kamera: ZWO ASI 224 MC

Filtr: UV/IR Cut

Ekspozycja: Księżyc – 30% z 1000 klatek, Jowisz – 30% z 2000 klatek,

Program: SharpCap, AutoStakkert, RegiStax 6, ImPPG, PaintShop Pro

 

Mozaika Księżyca (17 części) / The moon mosaic (17 panels)

Na zdjęciu poniżej Księżycowa mozaika złożona z 17 zdjęć, które zostały wykonane 19 marca 2018 roku. Nasz naturalny satelita pięknie prezentował się na niebie w postaci cienkiego sierpa – oświetlony jest tylko w 5,2%. Polecam obejrzeć zdjęcie w pełnej rozdzielczości 🙂

Księżyc (mozaika z 17 zdjęć) – oświetlenie 5,2%

Teleskop: SW MAK 180

Montaż: SW EQ-5

Kamera: ZWO ASI 224 MC

Filtr: UV/IR Cut

Ekspozycja: 30% z 600 klatek ,

Program: SharpCap, RegiStax 6, ICE Microsoft, PaintShop Pro

Drugie podejście do Merkurego

Dzisiaj drugie podejście do Merkurego po dłuższym czasie 🙂 Nie jest to łatwy obiekt do uchwycenia na zdjęciu – trzyma się zawsze blisko Słońca i bardzo szybko ucieka z pola widzenia teleskopu.

Pomimo dobrego wychłodzenia teleskopu, baaardzo skakała ta mała planeta 🙂

 

Merkury (MAK 180) – 19 marca 2018 roku.

 

 

Teleskop: SW MAK 180

Montaż: SW EQ-5

Kamera: ZWO ASI 224 MC

Filtr: UV/IR Cut

Ekspozycja: 40% z 2000 klatek ,

Program: SharpCap, AutoStakkert 2, PaintShop Pro

Twoje największe zachwyty, rozczarowania i niespodzianki w wizualu.

Na jednym z forów astronomicznych kolega wimmer zadał bardzo ciekawe pytanie dotyczące obserwacji wizualnych:

Twoje największe zachwyty, rozczarowania i niespodzianki w wizualu.

Poniżej moja odpowiedź, a jakie są Twoje doświadczenia?

Największy zachwyt na początku
Obserwacje Księżyca przez mój pierwszy teleskop (Uniwersał nr 5 – 90/900 mm), który dostałem, gdy byłem w podstawówce + pojawianie się komety Hale’a-Boppa. Ciężkie były początki, kiedy nie było jeszcze Internetu i nie można było dowiedzieć się na szybko np. jak skolimować teleskop :)

 

Największy zachwyt teraz
Odkrywanie nieba przez lornetkę (na razie 10×50) – przygodę z astronomią zaczynałem od razu od teleskopu i pomijałem fakt istnienia lornetki w obserwacjach astronomicznych. Odkąd zainteresowałem się gwiazdami zmiennymi, mój pogląd zmienił się diametralnie i teraz lubię często wyskoczyć z lornetką i atlasem pod rozgwieżdżone niebo. Dzięki lornetce odkrywam dużo nowych rzeczy na niebie – wychodzi, że naprawdę słabo znałem niebo :)

Największe rozczarowanie
Kiedyś to może różnice pomiędzy tym co widzimy na zdjęciach (obiekty głębokiego kosmosu), a obserwacjami wizualnymi :) Dzisiaj to ilość pogodnych nocy z rozgwieżdżonym niebem w roku :(

 

Największa niespodzianka
Największą niespodzianką dla mnie było w 2015 roku pojawienie się Zorzy  polarnej w Wielkopolsce. Po raz pierwszy dane mi było zobaczyć to niesamowite zjawisko u siebie w mieście.  Czekałem, czekałem i czekałem w ogrodzie z przygotowanym aparatem na statywie i marzłem. Nagle na północno – wschodnim horyzoncie pojawiło się intensywne zielone światło, które podkreślało kontury budynków.  Kolor stawał się coraz bardziej intensywny, czułem się tak jakbym się znalazł w filmie „Archiwum X” i czekał na spotkanie z obcymi ;) Niesamowity widok, nie wiedziałem, że jest to tak dynamiczne zjawisko. Nagle zobaczyłem jasne, fioletowo-białe,  pionowe filary zorzy, które zaczęły falować jak firanka na wietrze. Po raz pierwszy w życiu z wrażenia zapomniałem robić fotki :) Zjawisko trwało krótko, gdy już słabło, udało mi się na końcówce zrobić zdjęcia (można zobaczyć tutaj).

 

 

Kolejna mroźna noc / Another cold night

Dzisiaj kolejna mroźna pogodna noc i teleskop po raz kolejny wycelowany w nasz piękny Księżyc 🙂

 

Od lewej krater Grimaldi, Hevelius, Cavalerius

 

Krater Aristarchus

 

Krater Pitagoras – w centrum krateru znajduje się górzyste wzniesienie z podwójnym szczytem.

 

Krater Pitagoras – MAK180 + Barlow 2x

 

Teleskop: SW MAK 180

Montaż: SW EQ-5

Kamera: ZWO ASI 224 MC

Filtr: UV/IR Cut

Ekspozycja: 30% z 1000 klatek ,

Program: PIPP, AutoStakkert 2, ImPPG, PaintShop Pro

Pierwsze światło z MAKa 180

W dniu wczorajszym, po prawie 2 miesiącach pochmurnej pogody udało mi się po raz pierwszy wystawić nowy teleskop na zewnątrz 🙂 Po 2 godzinach chłodzenia, teleskop gotowy był do “pracy”. Obiektem dzisiejszej obserwacji był Księżyc, dodatkowo po raz pierwszy mogłem obserwować naszego naturalnego satelitę
przez nasadkę binokularową. „Szczęka mi opadła” kiedy ujrzałem Księżyc jak na dłoni 🙂 Jeszcze nigdy nie widziałem tak ostrego obrazu HD naszego srebrnego
globu, już przy małym powieszeniu można było dostrzec tak wiele szczegółów.  Niesamowite obrazy i komfort obserwacji daje nasadka binokularowa. Z racji tego, że na dworze panował duży mróz, zdecydowałem się na szybką sesje fotograficzną. Dodatkowo napęd montażu przestał działać i musiałem zdecydować się na ręczne prowadzenie teleskopu podczas avikowania Księżyca. Poniżej zdjęcia jakie udało mi się zarejestrować.

 

Księżycowy łańcuch Alpejski

 

 

Krater Magnus

Księżycowe Morze Zimna

 

Krater Archimedes i Aristillus

 

Krater uderzeniowy Archimedes

“Zęby” Archimedesa – charakterystyczne cienie rzucane przez wierzchołek krateru 🙂

 

Teleskop: SW MAK 180

Montaż: SW EQ-5

Kamera: ZWO ASI 224 MC

Filtr: UV/IR Cut

Ekspozycja: 40% z 500 klatek ,

Program: PIPP, AutoStakkert 2, ImPPG, PaintShop Pro