Planeta Wenus „C” / The planet Venus „C”

Dzisiaj niebo rozpogodziło się na tyle, że mogłem zarejestrować kolejną fazę Wenus. Kiedy patrzymy przez okular teleskopu na planetę Wenus, to naszym oczom ukazuje się w postaci litery C 🙂

Kolejna faza planety Wenus – 12 marca 2017 roku.

 

Planety Wenus (Barlow 2x) – 12 marca 2017 roku.

 

Poniżej mozaika pokazująca jak zmienia się rozmiar kątowy planety i jej faza w czasie.

Zmiana rozmiaru kątowego planety i jej fazy w czasie.

 

Teleskop: SW MAK90, Barlow 2x,

Montaż: SW EQ-5

Kamera: ZWO ASI 224 MC

Filtr: UV/IR Cut

Ekspozycja: 1000, 2000 klatek,

Program: SharpCap, AutoStakkert!2, Corel PaintShop Pro

Księżyc i Wenus / Moon and Venus

Wczoraj nadarzyła się okazja, aby sfotografować Księżyc i Wenus. Mały MAK (SW MAK 90) spisał się znowu bardzo dobrze 🙂

Zdjęcie poniżej prezentuje Księżyc, tarcza naszego naturalnego satelity oświetlona jest w 30%. Fotografie powstała w wyniku połączenia 7 oddzielnych zdjęć (mozaika) – aby zobaczyć obraz w pełnym rozmiarze, trzeba dwa razy kliknąć na zdjęcie.

Księżyc 30% oświetlenia tarczy – mozaika z 7 zdjęć.

 

Natomiast planeta Wenus coraz szybciej nam chudnie, ale też rośnie jej rozmiar kątowy („wielkość” planety w okularze teleskopu).

Wenus – teleskop SW MAK 90, 3 marca 2017 roku.

 

Planeta Wenus (Barlow 2x) – 3 marca 2017 roku.

 

Teleskop: SW MAK90, Barlow 2x,

Montaż: SW EQ-5

Kamera: ZWO ASI 224 MC

Filtr: UV/IR Cut

Ekspozycja: 2000 klatek z tego 55%,

Program: SharpCap, AutoStakkert!2, Ms ICE, Corel PaintShop Pro

Pierwsze światło SW MAK 90 / First Light SW MAK 90

Dzisiaj pomiędzy chmurami (ciężkie warunki) udało mi się przetestować mój nowy mobilny nabytek SW MAK90. Jak już w poprzednim wpisie wspomniałem, niektórzy określają go jako „zabawkę” – po dzisiejszej sesji uważam, że niesłusznie 😉 Myślę, że bardzo fajnie wyszła planeta Wenus jak na takie maleństwo. MAK 90 na razie ma tylko gwint 1/4 cala, dlatego został zamontowany na Newtonie 150/750 – „na barana”.

MAK90 zamontowany na Newtonie 150/750.

 

Planeta Wenus, pierwsze światło z MAKa 90.

Planeta Wenus (Barlow 2x), pierwsze światło z MAKa 90 – 24 lutego 2017 roku.

Malutki maczek w akcji, a Wenus coraz cieńsza.

Wenus – 27 lutego 2017 roku.

 

Teleskop: SW MAK90, Barlow 2x,

Montaż: SW EQ-5

Kamera: ZWO ASI 224 MC

Filtr: UV/IR Cut

Ekspozycja: 1000 klatek,

Program: SharpCap, AutoStakkert!2, Corel PaintShop Pro

 

Najmłodszy brat – SW MAK90 / Youngest brother – SW MAK90

Dzisiaj do mnie trafił najmłodszy brat z MAKów, a mianowicie SW MAK90. Jest to najmniejszy przedstawiciel teleskopów z rodziny Maksutov – dużo osób opisuje go jako „zabawkę”, jednak wydaje mi się, że jest to niesłuszne stwierdzenie. Jestem ciekaw ile uda mi się wycisnąć z tego teleskopu jeżeli chodzi o astrofotografię planetarną 🙂 Zawsze chciałem mieć mały mobilny teleskop, np. na wypady w góry, który bez problemu zapakuję do małego plecaka. To co przeważyło o jego zakupie to także mała waga (1,5kg) oraz to, że jest to teleskop bardzo wytrzymały (odporny na rozkolimowanie). Teleskop możemy zamocować do każdego statywu fotograficznego, ponieważ posiada standardowy gwint 1/4 cala. Chciałbym zaznaczyć, że nie jest to mój główny teleskop i jestem świadom jego słabszych parametrów, ale jako „travelerek” myślę, że się sprawdzi.

SW MAK127 vs SW MAK90 – porównanie wielkości teleskopów.

Podstawowe dane porównawcze w/w teleskopów:

 SW MAK 90SW MAK 127
Układ optyczny:Maksutov-CassegrainMaksutov-Cassegrain
Średnica zwierciadła:90mm127mm
Ogniskowa:1250mm1500mm
Światłosiła:f 13,9f 11,8
Wymiary:100x240mm140x330mm
Waga:1,5kg3,4kg

 

Jeżeli chodzi o wyposażenie, to wraz z teleskopem dostajemy:

  • Okulary: Super 20mm oraz Super 10mm
  • Nasadkę kątowa 90°
  • Szukacz typu Star Pointer
  • Torba transportowa – bardzo fajna rzecz, szkoda, że nie jest dodawana do MAKa 127

Niestety pogoda nie pozwala mi na przetestowanie teleskopu pod nocnym niebem, ale myślę, że w najbliższym czasie pojawią się na stronie zdjęcia i obalą mit o teleskopie „zabawce” 🙂

 I pierwsze zdjęcia z małego teleskopu:

Malutki maczek w akcji, a Wenus coraz cieńsza.

 

Wenus – 27 lutego 2017 roku.

 

Księżyc 30% oświetlenia tarczy – mozaika z 7 zdjęć.

 

Kolejny dzień z Wenus / Another Day of Venus

Dzisiaj drugi dzień z ładną pogodą – chyba idzie wiosna 🙂 Kolejne ujęcie planety Wenus.

MAK 127

Planeta Wenus – 15 lutego 2017 roku.

 

MAK 127 + Barlow 2x

Planeta Wenus – 15 lutego 2017 roku.

 

MAK 127 + Barlow 3x

Planeta Wenus – 15 lutego 2017 roku.

 

Filmik, który powstał podczas nagrywania avików.

 

Teleskop: SW MAK127, Barlow 2x, Barlow 3x

Montaż: SW EQ-5

Kamera: ZWO ASI 224 MC

Filtr: UV/IR Cut

Ekspozycja: 2000 klatek,

Program: SharpCap, AutoStakkert!2, Corel PaintShop Pro

Wenus w zimowej odsłonie / Venus in winter

Dzisiaj udało mi się zmobilizować i wyjść z teleskopami na zimne i wietrzne powietrze 🙂 Na niebie obecnie króluje Wenus, niesamowicie jasno świeci (światłem odbitym) nad południowym horyzontem. Obecnie występuje najlepszy okres do obserwacji tej planety (rośnie jej rozmiar kątowy), dlatego pod koniec miesiąca, będzie można się pokusić o obserwację Wenus przez zwykłą lornetkę.

 

Wenus z teleskopu Newton 150/750, Barlow 2x – 12 lutego 2017 roku.

 

 

Wenus z teleskopu Newton 150/750, Barlow 2x, Drizzle 3x – 12 lutego 2017 roku.

 

 

Wenus z teleskopu MAK 127, Barlow 3x – 12 lutego 2017 roku.

 

 

Teleskop: SW MAK127, SW Newton 150/750, Barlow x3, x2

Montaż: SW EQ-5

Kamera: ZWO ASI 224 MC

Filtr: UV/IR Cut

Ekspozycja: 2000 klatek,

Program: SharpCap, AutoStakkert!2, Corel PaintShop Pro

 

 

 

Webcam i avikowanie planet – część II

Zaznaczam, że jest to poradnik dla osób dopiero zaczynających przygodę z astrofotografią planetarną. Chodziło mi o pokazanie kilku podstawowych etapów jakie należy zastosować w tej metodzie (avikowanie planet) – więcej szczegółów znajdziesz na forach astronomicznych.


Część druga – Nagrywanie przy pomocy programu SharpCap

Ok, mamy otwarty program SharpCap.

  1. W lewym górnym rogu klikamy na zakładkę „File” i wybieramy miejsce zapisu naszych plików video.
  2. W zakładce „Cameras” wybieramy naszą webcamerkę, którą będziemy avikować.
  3. Klikając na „Object name” możemy wybrać sobie obiekt, który w danym momencie rejestrujemy (w tym przykładzie będzie to Venus) – dzięki temu katalog jak i nazwa rejestrowanego pliku będzie się zaczynała od Venus…
  4. Po prawej stronie w panelu, znajdziemy ustawienia formatu nagrywanych plików (warto wybrać bezstratny np. YUY2, RGB24) oraz rozdzielczość („Capture Area”). Jeżeli avikujemy planety to rozdzielczość wystarczy ustawić na 640×480, natomiast przy avikowaniu Księżyca ustawiamy największą na jaką możemy sobie pozwolić przy danej webcamerce.
  5. Następnie, po wycelowaniu naszego teleskopu w kierunku Księżyca, planety (w tym wypadku jest to Wenus) otrzymujemy podobny widok do zdjęcia umieszczonego poniżej. Na podglądzie z kamery ukazuje nam się jakiś nieostry „obważanek” 🙂 – to jest nasza planeta, którą musimy dopiero wyostrzyć za pomocą pokrętła ostrości naszego teleskopu.

    Ustawienia programu SharpCap.

  6. Gdy już mamy ustawioną ostrość, musimy ustawić czas ekspozycji („Exposure”) i wzmocnienie („Gain”, może także występować jako „Brightness”). Warto pamiętać, że nie powinniśmy stosować zbyt dużej wartości wzmocnienia. Idealne ustawienie ekspozycji to takie, kiedy dany obiekt jest jasny, ale nie jest przepalony.
  7. Teraz możemy przystąpić do nagrywania naszego obiektu. W pierwszej kolejności klikamy na „Quick Capture” i wybieramy np. 1000 frames (klatek) – gdy kamera „uzbiera” 1000 klatek zatrzymuje nagrywanie.
  8. W dolnym lewym rogu mamy zawsze opisane ile w danym momencie rejestrujemy klatek na sekundę (fps), oczywiście im więcej tym szybciej zbierzemy potrzebny materiał video.

    Ustawienia programu SharpCap.

Przy avikowaniu planet warto zaczynać od najmniejszego powiększenia, później dodając soczewkę Barlow’a np. 2x łatwiej nam będzie utrzymać planetę w centrum kadru kamery (przy dodaniu soczewki np. Barlow’a trzeba ponownie ustawić ostrość planety).

Jak już w pierwszej części pisałem, wyniki jakie uzyskamy zależą od kilku czynników z których najważniejszy to stabilność atmosfery. Dlatego warto zrobić kilkanaście plików video w krótkim odstępie czasowym – może uda nam się trafić w idealny seeing, czego Tobie i sobie życzę 🙂

 

cdn.

Koniunkcja Księżyca i Wenus / The Moon and Venus in conjunction

Pierwszy stycznia i już pierwsze zdjęcie (czyt. ładna pogoda) – nieźle się rok zaczyna 😉 W dniu dzisiejszym udało mi się wykorzystać małe okno pogodowe i zarejestrować koniunkcję (spotkanie) Księżyca i Wenus. Na zdjęciu udało się także uchwycić tzw. światło popielate, ponieważ tylko 12% powierzchni Księżyca jest oświetlone przez Słońce.

Koniunkcja Księżyca i Wenus – 1 stycznia 2017 roku.

 

 

Kamera: Nikon D90

Obiektyw: AF-S Nikkor 18-105mm 3.5-5.6G ED

Ekspozycja: ISO400, f/5,6; 1x2s

Program: Corel PaintShop Pro

Planeta Wenus / The planet Venus

Na koniec roku pogoda dopisała, udało mi się zarejestrować białą, jasną „gwiazdę” – planetę Wenus. Niestety bez zastosowania specjalnych filtrów do kamery, nie wydobędziemy szczegółów chmur jakie otaczają Wenus. Dodatkowo pierwszy raz zdecydowałem się zarejestrować planetę, kiedy było jeszcze jasno na niebie – dzięki temu atmosfera wydaje się być stabilniejsza podczas nagrywania. Początkowo miałem kłopot z odnalezieniem planety, ale sprawę ułatwiła lornetka + aplikacja w telefonie 🙂

Planeta Wenus (Barlow 1,5x) z 30 grudnia 2016 roku.

 

Planeta Wenus (Barlow 3x) z 30 grudnia 2016 roku.

 

Teleskop: SW MAK127, Barlow x3

Montaż: SW EQ-5

Kamera: ZWO ASI 224 MC

Filtr: UV/IR Cut

Ekspozycja: 2000 klatek,

Program: SharpCap, AutoStakkert!2, Corel PaintShop Pro

Astro rok 2016 / Astro Year 2016

I tak małymi krokami zbliża się koniec roku 🙂 W 2016 roku mieliśmy „trochę” astronomicznych atrakcji, jedną z największych było przejście Merkurego na tle tarczy słonecznej. Muszę przyznać, że w/w zjawisko zrobiło na mnie duże wrażenie – tym bardziej, że nie dane mi było obserwować przejścia Wenus na tle Słońca w 2012 roku.

Także nasza dzienna gwiazda pokazała nam kilka niespodzianek, m. in. pojawienie się dwóch dużych plam słonecznych 2546 oraz 2529 z charakterystycznym kształtem serca. Do moich małych astrofotograficznych sukcesów należy uchwycenie wszystkich planet jakie występują w naszym Układzie Słonecznym – oczywiście na zdjęciu brakuje Ziemi 🙂

Jeżeli chodzi o gwiazdy zmienne udało mi się wykonać 500 obserwacji tych pięknych obiektów i dostarczyć raporty do AAVSO oraz Sekcji Obserwatorów Gwiazd Zmiennych PTMA. Jest to bardzo ciekawe zajęcie, gdy nie chce nam się wyciągać kilogramów astrofotograficznego sprzętu na świeże powietrze – polecam.

Dodatkowo jesienią stałem się posiadaczem astro kamery ASI 224 i nadszedł czas, aby pożegnać się z moją wysłużoną webkamerą Ms LifeCam, dzięki której nauczyłem się podstaw avikowania planet oraz Księżyca. Na poniższym fotokolażu umieściłem najciekawsze zdjęcia jakie udało mi się z robić w 2016 roku.

Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku oraz dużo pogodnego nieba!

 

 

Podsumowanie astro roku 2016.